Witold Popielski

Reminiscencje

Zapraszamy na wernisaż malarstwa Witolda Popielskiego pt.”REMINISCENCJE” Dnia 6 września 2018 Galerii Zielona, al. Mickiewicza 7 Busko-Zdrój wystawa potrwa do 29 września 2018...

Galeria Zielona

Rozpoczęcie: 6 września 2018, g. 18.00
Zakończenie: 29 września 2018
2018-witold-popielski
2018-witold-popielski2

Zapraszamy na wernisaż malarstwa Witolda Popielskiego
pt.”REMINISCENCJE”
Dnia 6 września 2018
Galerii Zielona, al. Mickiewicza 7
Busko-Zdrój
wystawa potrwa do 29 września 2018

…Malarstwo Witolda Popielskiego to z jednej strony poszukiwanie własnej ekspresji, jakby na użytek dnia codziennego, a jednocześnie już bardzo ukształtowany styl, który czerpie z impresjonistycznych kanonów rządzących się światłem oraz kompozycją barw. To połączenie koloryzmu z impresyjnością daje w konsekwencji nową jakość.
Jan Tulik
kierownik artystyczny
KBP w Krośnie

Witold Popielski spełnia się jako artysta malarz. Tworzenie obrazów daje mu azyl, jest ucieczką od pracy zawodowej, od codziennych trosk. Obrazy maluje tradycyjnie, tworzy sztukę przy sztaludze, pędzlem na podobraziach płóciennych. Motywy obrazów czerpie z rzeczywistości, w jego pracach dalece przetworzonej emocjami, uczuciem i intensywnym życiem wewnętrznym.

Malarstwo Witolda Popielskiego jest zróżnicowane i może wydawać się zbiorem kilku formuł malarskich. Jego malarstwo pejzażowe ma „wierny” malarski opis. W obrazach „literacko-filozoficznych” poszukuje malarskiej metafory i symbolu, najczęściej figuratywnego. Tymczasem w trzecim wątku swojej twórczości „poszukującym języka abstrakcji”, zdecydowanym gestem daje upust emocjom, odczuciom, wrażeniom, zatracając jednocześnie czytelność rzeczywistości. Nurty te łączy impulsywny charakter prac, gest malarski, wrażliwość plastyczna oraz paleta barwna. Jego twórczość wspiera się na fundamentach impresjonizmu i barwnego ekspresjonizmu z odniesieniem się do starożytności.

Tworząc kolejne obrazy, nie zamyka się tematycznie. Studiując samodzielnie malarstwo doskonali warsztat plastyczny, precyzując ciągle własny język malarskiej wypowiedzi. Tworzy z pasją i emocjonalnym zaangażowaniem. Maluje mięsistą farbą dynamicznie, zdecydowanymi pociągnięciami. Świadomie konstruuje plany rysunkiem i barwnymi płaszczyznami. Barwy jakimi z lubością operuje, to nasycone kolory podstawowe, brązy, ugry, kraplaki oraz świetlista biel. Obrazy niosą w sobie metafizyczne światło, niedookreślone postaci, uduchowiony błękit. Wzbogaca je faktura, która buduje przestrzeń, organizuje kompozycję oraz podkreśla ekspresję. Popielski ciekawie tytułuje swoje obrazy, dając dodatkowy impuls oglądającym prace. Jego „Kopacze”, „Outlander”, „Wirtualna znajoma”, „Afrykańska przygoda”, „Trzecia faza snu” zdają się być nośnikami własnych przeżyć i autorskich unaocznień.

Chcę przyznać, że najbardziej cenię w malarstwie Witolda Popielskiego motywy pejzażowe, choć wspomnę dobrej próby obrazy zatytułowane: „Chęciny-zespół klasztorny” czy „Chęciny-Małogoska”. Owe obrazy wydają się mieć najwięcej polotu, swobody i siły, a żywiołowość artysty znajduje tu największe ujście.

Obecna wystawa jest podsumowaniem kolejnego okresu twórczego zaangażowania artysty. Gratuluję wystawy i oczekuję na kolejne obrazy i ich pokazy, co przy pracowitości twórczej Witolda Popielskiego, stanie się raczej niedługo.

Waldemar Kozub