Andrzej Słomski

Rysunki 4

Każde autentyczne dzieło sztuki zawiera dwie kategorie sensów i znaczeń, odpowiadających dwoistości natury ludzkiej. Pierwszą kategorię tworzą te, które wywodzą się z duchowości...

Galeria Na Piętrze

Rozpoczęcie: 9 listopada 2012, g. 18:00
Zakończenie: 9 grudnia 2012

Każde autentyczne dzieło sztuki zawiera dwie kategorie sensów i znaczeń, odpowiadających dwoistości natury ludzkiej. Pierwszą kategorię tworzą te, które wywodzą się z duchowości człowieka, jego emocjonalności i zdolności do tworzenia, abstrakcyjnych w swej istocie, idei. Te, należące do tej drugiej, związane są z kolei z jego świadomością, intelektem i analityczną oraz twórczą rolą rozumu. Te pierwsze artysta przekazuje podświadomie, spontanicznie, czerpiąc z pokładów enigmatycznej wiedzy drzemiącej wewnątrz jego jaźni, i często są to treści, które zaskakują także i jego samego. Te drugie kreowane są celowo, z pełną świadomością, i zależą od rozległości i głębi wiedzy, umiejętności obserwacji i analizy rzeczywistości, życiowych doświadczeń oraz kultury plastycznej twórcy. Oba te rodzaje przekazu często trudno rozgraniczyć: scalone są w nierozerwalną całość, często jeden dominuje nad drugim, często też jeden z nich jest celowo redukowany do minimum, w celu zaakcentowania dominującej roli tego drugiego. Najczęściej granica pomiędzy nimi jest zatarta, trudna do określenia.
Rzadkim przykładem kreacji twórczej, w której pozostają one zarówno czytelne jak i współistnieją w stanie idealnej równowagi, jest rysunkowa twórczość Andrzeja Słomskiego. Wszystkie rysunki tego artysty cechuje bowiem dwoistość, wyrażająca się w koegzystencji dwóch rodzajów form, z których składa się
każdy z nich. Jedne to meandryczne struktury rysowane miękko wijącą się kreską, rozrastające się jak organiczna tkanka wyrastająca z mięsistej materii papieru. Drugie to zarysy geometrycznych figur, które ją ograniczają, zamykają w ciasnych polach okręgów i prostokątów, lub dzielą je na odrębne, uporządkowane przestrzenie. Historia sztuki wiąże pierwsze z nich z surrealizmem i wówczas sformułowanym znaczeniem automatycznego
zapisu, drugie zaś z nurtem „zimnej” abstrakcji – geometrycznej, całkowicie poddanej prymatowi intelektu. Surrealiści poszerzyli granice sztuki o obszar podświadomości, zawierającej niekontrolowane rozumem doznania i emocje oraz bagaż doświadczeń dziedziczonych po przodkach i tworzących wspólną, ludzką podświadomość zbiorową. Jej echa docierają do nas poprzez instynktowne odruchy – a w sztuce poprzez rodzaj automatycznych gestów
i ich bezwiednego zapisu, kreską czy kolorem, jako wykresów chwilowych stanów emocjonalnych i spontanicznych reakcji. W ołówkowych kompozycjach Andrzeja Słomskiego tego rodzaju zapisem są powtarzalne rytmy drobnych, precyzyjnie rysowanych struktur, „wypływające” nieomal organicznie spod ostro zatemperowanego ołówka.
Delikatna kreska notuje każde drgnienie ręki, każdy mocniejszy nacisk, spowodowane mikro-emocjami i mikro-reakcjami na bodźce, zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne. Wśród tych zewnętrznych znajduje się także sama materia papieru: jego organiczność, uległa miękkość, porowata powierzchnia, której biel przełamują drobinki cienia.
Z kolei dominujące, porządkujące kompozycję formy o zgeometryzowanych kształtach, odwołują się do świata intelektu: bezcielesnej idei i matematycznej logiki figur geometrycznych. Pozbawione emocjonalnych odniesień, zawsze kojarzone są z chłodem rozumowych rozważań. Organizują przestrzeń rysunków, wprowadzając element nadrzędnego ładu i harmonii.
Jakkolwiek znakomita większość prac Andrzeja Słomskiego ma charakter nieprzedstawiający, artysta dopełnia
je treścią, która jest rodzajem abstrakcyjnej narracji. Powstaje ona wskutek tworzenia prac w cyklach oraz łączenia pojedynczych rysunków w tryptyki lub dyptyki i ukierunkowania ich wzajemnych relacji, a także relacji pomiędzy poszczególnymi elementami ich kompozycji.
Skromność rysunkowej materii i ograniczoność środków wyrazu, sprowadzonych do bieli niewielkiego prostokąta papieru, szarości grafitu, kształtu kreski i punktowego dotknięcia, tworzy zaskakujący kontrast z plastyczną atrakcyjnością kameralnych dzieł tego oryginalnego artysty. Wysmakowane i subtelne rysunki Andrzeja Słomskiego potwierdzają starą tezę, że wartość dzieła sztuki zależy przede wszystkim od bogactwa treściowego przekazu
i spójnej z nim formy. A te wynikają bezpośrednio z zasobów wiedzy, wrażliwości i kreatywności jego twórcy.

Stanisława Zacharko-Łagowska

KATALOG PDF: http://www.bwakielce.art.pl/wydawnictwo/andrzej-slomski-rysunki-4