Jan Bujnowski

Działki

Zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Jana Bujnowskiego pt. „Działki” Dnia 21 października 2016, godz. 18:00 Galeria Dolna BWA w Kielcach, ul. Kapitulna 2,...

Galeria Dolna

Rozpoczęcie: 21 października 2016, g. 18:00
Zakończenie: 10 listopada 2016
jan-bujnowski3
jan-bujnowski2
jan-bujnowski

Zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Jana Bujnowskiego pt. „Działki”
Dnia 21 października 2016, godz. 18:00

Galeria Dolna BWA w Kielcach, ul. Kapitulna 2, 25-011 Kielce


Od Autora:
W 1985 roku, dziesięć lat po dyplomie na krakowskiej ASP, postanowiłem nadać poważniejszy sens artystyczny mojemu przygodnemu fotografowaniu. Decydującym impulsem było zetknięcie ze światem podmiejskich ogródków działkowych, które zafascynowały mnie jako alternatywny świat ukryty na marginesie depresyjnej peerelowskiej rzeczywistości tamtego okresu. Na działkach za betonowymi osiedlami kwitło niespieszne, choć całkiem intensywne życie, w rytm porządku dyktowanego przez naturę i sezonowe działania ogrodnicze. Praca wydawała się tu przyjemnością, każdy skrawek ziemi zagospodarowany i dotknięty ludzką ręką. Obserwowałem powstawanie na wcześniejszym ugorze nowych działek: od wyznaczenia palikami i sznurkiem granic, pojawienia się grządek, ścieżek, aż po główne dzieło – miniaturowy dom – domek. Idea terytorium, którą podjąłem w swojej twórczości już na studiach, tutaj realizowała się jak na wymyślonym, a przecież rzeczywistym modelu. Ogrodzone ażurowymi płotkami terytoria – z bramą obrośniętą kwitnącymi różami, triumfalnie witającą gospodarza i z domkiem na środku – przypominały małe państewka czy królestwa z zabaw dzieci. Pod koniec lat osiemdziesiątych działki w jakiś sposób rekompensowały zunifikowane standardy blokowej egzystencji, wyrażały tęsknotę za własnym kawałkiem świata, gdzie wszystko wreszcie może być urządzone wedle własnego planu, własnej decyzji, na miarę skromnych możliwości. Odkryłem kreatywność zwykłych ludzi i od tej pory dokumentowanie przejawów ich ekspresji życiowej oraz inwencji w urządzaniu świata, stało się programem mojego fotografowania. Każda wyprawa i zebrany materiał fotograficzny ujawniały coraz to nowe poziomy działkowej rzeczywistości, wykraczające poza prostą i oczywistą satysfakcję działkowiczów z uprawianych warzyw czy kwiatów. Praca ogrodnika odtwarza rytuały zakorzenione w najstarszej kulturze agrarnej, realizuje biblijne przesłanie „czynienia sobie ziemi poddanej”, nosi głębokie treści symboliczne, ale jednocześnie na działkach wszystko to odbywa się w trochę groteskowej skali, potrzeba porządku rodzi wynalazki – prawie artystyczne; natura jest nieustająco poprawiana i zderza się z materiałami z cywilizacyjnego śmietnika. Samo miejsce, na ogół bywa traktowane przez społeczność miastową jako estetycznie dwuznaczne.
Głównym wątkiem wieloletniej pracy fotograficznej stała się seria zdjęć domków działkowych, dająca typologiczny obraz tego zjawiska. Architektura o nieprzewidywalnych formach, zaskakujących proporcjach, budowana z przypadkowych materiałów, resztek po remontach lub rozbiórkach, z odpadów przemysłowych, bez profesjonalnych przesądów, w myśl dumnej zasady „Polak potrafi”.
Te materiały budowlane z odzysku, noszące w sobie własną historię i tworzące swoiste ciało domków, determinują formę architektoniczną, stanowią wyrazisty tekst kulturowy i świadectwo czasów.
Cykl zimowych zdjęć przedstawiających działkową „sztukę płotu” początkowo opisywał archaiczne sposoby klecenia ogrodzeń z patyków, drutu i sznurka, lecz stopniowo estetyczne walory zaczęły przeważać i graficzne struktury utworzone ludzką ręką, przeplatające się z kaligraficznymi kształtami suchych roślin zacząłem traktować jako potencjalne partytury muzyczne – Partytury działkowe.

Jan Bujnowski
październik 2016r.