Sabina Twardowska

W każdą sobotę całą rodziną chodzimy do galerii

Zapraszamy na wystawę malarstwa Sabiny Twardowskiej „W każdą sobotę całą rodziną chodzimy do galerii” 11 stycznia (piątek) 2019 roku | godz. 18.00 w...

Galeria Mała, BWA w Kielcach

Rozpoczęcie: 11 stycznia 2019, g. 18:00
Zakończenie: 1 lutego 2019
SAMSUNG CSC
SAMSUNG CSC
2018_Twardowska_Sabina_125003_grafika_nr_18_Tam Dom Twój
SAMSUNG CSC

Zapraszamy na wystawę malarstwa Sabiny Twardowskiej

„W każdą sobotę całą rodziną chodzimy do galerii”

11 stycznia (piątek) 2019 roku | godz. 18.00

w Galerii Małej BWA, ul. Kapitulna 2 w Kielcach.

Wystawa potrwa do 1 lutego 2019 roku.

Cykl obrazów prezentowany na wystawie stanowi pracę doktorską, którą artystka obroniła w grudniu 2018 roku w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Sabina Twardowska tak o tym pisze: „Niniejsza praca jest próbą krytycznego spojrzenia na współczesną kulturę i wyrastającą z niej sztukę. Przyglądam się takim zjawiskom jak popkultura i kultura masowa, a także konsumpcjonizm, makdonaldyzacja, płynna nowoczesność czy postmodernizm. Wnioski, które wyciągam z obserwacji rzeczywistości przekształcam w autoironiczną sztukę: powstaje cykl obrazów (w technikach akrylu, szablonu i sitodruku), który ma otwierać dyskurs o kondycji współczesnego człowieka na podstawie analizowania różnych kulturowych zjawisk.

Praktyczne odniesienia dla swojej sztuki odnajduję w twórczości konkretnych artystów lub grup artystycznych. Są to najczęściej prace oparte na tekście lub zawierające tekst wewnątrz plastycznego konstruktu (dzieła Jenny Holzer, Jadwigi Sawickiej, grupy Twożywo czy Lexa Drewinskiego) albo prace artystów związanych z wczesnym pop artem, które inspirują mnie przede wszystkim pod względem
czysto wizualnym lub/i technologicznego sposobu ich realizacji (prace Richarda Hamiltona czy prace typu combined paintings Roberta Rauschenberga).

W dyplomowych pracach bardzo często sięgam po cytaty i symbole związane z kulturą popularną; przesuwam znaczenia i konstruuję swego rodzaju gry skojarzeniowe po to, aby ukazać swój bliski związek z omawianym tematem, uprawomocniając w pewnym sensie krytyczny aspekt swoich wypowiedzi.

Realizuję cykl malarski nie tylko na płótnach, chcąc wprowadzić odniesienie do kwestii konsumpcji i generowania odpadów pokonsumpcyjnych. Sięgam po stare tektury i blachy z wysypiska śmieci lub złomowiska po to, aby wyrazić swój sprzeciw wobec nieopanowanego konsumowania i deprecjonowania wartości rzeczy (a w szerszym kontekście relacji międzyludzkich, osiągnięć, doświadczeń etc.), które w jakiś sposób uzyskujemy, ale zbyt szybko uznajemy za zużyte i na ich miejsce szukamy zastępstwa, którego nadrzędną wartość stanowi jego nowość. Użyciem konkretnych podobrazi podkreślam przekaz ideowy. Odnoszę się do zjawisk materializmu i konsumpcjonizmu oraz ich konsekwencji.

W swoich obrazach często sięgam do typografii, a zabieg ten jest dyktowany nie tylko naturalną konsekwencją wynikającą z częstego cytowania czy konfrontowania się z kulturą masową (chociażby taką jak reklama wizualna), ale także efektem bardzo konkretnego trybu pracy, w którym słowo występuje jako pierwsza i nierzadko nadrzędna inspiracja dla mojej twórczości.

Bardzo istotną częścią mojego cyklu doktorskiego są tytuły, począwszy od tytułu rozprawy, a skończywszy na tytułach poszczególnych obrazów. Wynika to zarówno z wielkiej wagi, jaką darzę słowa, jak i z potrzeby używania ich jako narzędzi plastycznej wypowiedzi na takich samych zasadach, na jakich używam pędzli, farb czy szablonów.

Moja praca doktorska ma być propozycją do dyskutowania o kondycji współczesnej kultury i roli, jaką w jej kształtowaniu odgrywają takie czynniki i systemy jak człowiek, pieniądz czy wreszcie państwo. Stanowi także podsumowanie moich osobistych, zawodowych i artystycznych doświadczeń z ostatnich kilku lat i ma być punktem wyjścia do kolejnych poszukiwań w obszarze sztuki.