Leszek Niciński

Beatlemania

Związek Polskich Artystów Plastyków Okręg Kielce, Biuro Wystaw Artystycznych w Kielcach i Fundacja im. Kieleckiej Szkoły Krajobrazu zapraszają na wernisaż wystawy kolaży Leszka...

Galeria ZPAP Tycjan

Rozpoczęcie: 25 marca 2022, g. 19:00
Zakończenie: 14 kwietnia 2022

Związek Polskich Artystów Plastyków Okręg Kielce, Biuro Wystaw Artystycznych w Kielcach i Fundacja im. Kieleckiej Szkoły Krajobrazu zapraszają na wernisaż wystawy kolaży Leszka Nicińskiego „Beatlemania”, który odbędzie się 25 marca o godz. 19 w Galerii ZPAP „Tycjan”.

Wystawa odbywa się w ramach I Festiwalu Fotografii FOTOPERYFERIE.

Fotograficzne kolaże poświęcone ulubionym muzykom Leszek Niciński tworzy od 1963 roku.
Jak wspomina: W latach mojej młodości czyli 58 lat temu, kiedy w drugiej klasie liceum plastycznego we Wrocławiu koleżanka dostała ze Stanów małą płytę z czterema piosenkami The Beatles, „katowaliśmy” tę płytę na każdej długiej przerwie – głośno na adapterze Bambino – i złapaliśmy bakcyla „Beatlemanii”. Tej muzyki szukaliśmy w Radiu Luxembourg, potocznie zwanym „LUXY”, zagłuszanej zakłóceniami, szumami, trzaskami lub w Radiu Wolna Europa z czeskim komentarzem… (…) Chcąc się trochę z „Beatlesami” utożsamić, zapuściliśmy dłuższe włosy, co spotkało się z brutalnym sprzeciwem nauczycieli. Z tego powodu dziesięcioro z nas, w tym jedna dziewczyna, powtarzało czwartą przedmaturalną klasę – jak w filmie „Yesterday” Jarosława Piwowarskiego.

Dużo muzyki słucham podczas pracy, kiedy siedzę przy sztalugach, zazwyczaj to jest klasyka, jazz, blues, ostry rock, również folk. Ostatnio często wracam do muzyki ludowej.
W latach mojej młodości, czyli 58 lat temu, kiedy w drugiej klasie liceum plastycznego we Wrocławiu koleżanka dostała ze stanów małą płytę z czterema piosenkami The Beatles, „katowaliśmy” tę płytę na każdej długiej przerwie – głośno na adapterze Bambino – i złapaliśmy bakcyla „Beatlemanii”. Tej muzyki szukaliśmy w Radiu Luxembourg, potocznie zwanym „LUXY”, zagłuszanej zakłóceniami, szumami, trzaskami lub w Radiu Wolna Europa z czeskim komentarzem… Z czasem Lucjan Kydryński w audycji „Rewia piosenek” zaczął puszczać wybrane kawałki zespołu The Beatles. O kupnie ich płyty mogliśmy tylko marzyć. Chętnie z przyjaciółmi słuchaliśmy też konkurencyjnych zespołów np. The Rolling Stones.
Chcąc się trochę z „chłopakami” utożsamić, zapuściliśmy dłuższe włosy, co spotkało się z brutalnym sprzeciwem nauczycieli. Z tego powodu dziesięcioro z nas, w tym jedna dziewczyna, powtarzało czwartą przedmaturalną klasę – jak w filmie „Yesterday” Jarosława Piwowarskiego.
Jak już w kinie pojawił się film „A hard day’s night”, opowiadający o jednym dniu z życia najpopularniejszej grupy muzycznej świata – The Beatles – to wielokrotnie jeździłem tramwajem z moimi przyjaciółmi na ten film do, największego wtedy kina w Polsce, „Gigant” we Wrocławiu, mieszczącym się wtedy w Hali Ludowej – wspomina artysta.